Wpisy oznaczone tagiem podejrzany

Maltretowane dziecko

Kategorie: Dziecko
Tagi: , , , , , ,

Maltretowane dziecko Najlepszym sposobem na to by zapobiec tragedii molestowania dziecka jest przerwanie procesu „urabiania” dziecka. Można wykryć zamiary pedofila po pewnych zachowaniach. Gdy dorosły ma specjalne względy dla dziecka, oferuje częstą opiekę, chce spędzać jak najwięcej czasu z dzieckiem, ma tajemnice z nim, przypadkiem jest w negliżu, gdy dziecko jest z nim, skarży się na swoją samotność prawdopodobnie ma niecne zamiary wobec osoby dziecka. Niestety, jak w wielu przypadkach patologii, ciężko jest ocenić, który dorosły jest „zły”. Niektórzy mogą faworyzować dziecko i chcieć spędzać z nim czas z normalnych, ludzkich pobudek. W podejmowaniu kroków w tym złożonym problemie, jakim jest molestowanie, należy pamiętać, że dobro i bezpieczeństwo dziecka jest najważniejsze. Można spróbować ograniczyć kontakty dorosłym, i nie doprowadzać do sytuacji, by dziecko zostawało „sam na sam” z podejrzanym. Gdyby taką ostrożność zachowało większość rodziców, przestępstwo molestowania dzieci nie byłoby wymienianie wśród często popełnianych. Smutne, samotne, ciche, przestraszone, ubierające się „po szyję”, nawet gdy jest lato. Bojące się własnego cienia. Spotykamy takie dzieci w swoim społeczeństwie. Słyszymy płacz dziecka przez ścianę i krzyk ojca lub matki. Co powoduje, że temat maltretowania dzieci wywołuje w nas wstyd? Dotyka to każdego, każdy z nas o tym słyszał, może był świadkiem lub ofiarą. Boimy się przyznać sami przed sobą że jesteśmy bezsilni wobec tego. Dlaczego jednak niewinne małe istoty maja cierpieć? Ten problem z pewnością jest, był i będzie obecny w świecie. Gdy dzieci dorastają dziwi fakt tylu patologii wśród młodzieży. Ból, którego doświadczyły w dzieciństwie, z którym nigdy sobie nie poradziły, ponieważ nie miały komu się zwierzyć, przenoszą na innych. Topią swój lęk i poczucie beznadziejności w alkoholu, szukają pociechy w narkotykach. W poczuciu niższości postanawiają kraść, ponieważ myślą, że więcej nie mogą osiągnąć. W przyszłości zapewne również będą maltretować własne dzieci. Jest to błędne koło, które może nigdy nie przestać się kręcić. Wszystko jednak zależy od nas.