Wpisy oznaczone tagiem panowanie

Narkolepsja

Kategorie: Psychologia
Tagi: , , , , , , , ,

Narkolepsja Odczuwanie nadmiernej senności w dzień może być objawem narkolepsji. Czasem jest to jedyny objaw tej choroby. Narkolepsją nazywa się zaburzenie snu mające podłoże neurologiczne. Pojawia się w każdym wieku i trwa przez całe życie. Najczęściej pierwsze symptomy występują u nastolatków i osób młodych, jednak nie jest to regułą. Uważa się, że skłonność do zachorowań dziedziczy się. Innymi przejawami narkolepsji mogą być zachowania automatyczne, czyli nieświadome wykonywanie rutynowych czynności, z brakiem rejestracji w pamięci, ze czynność została wykonana oraz przerywany wieloma wybudzeniami sen nocny. Poza brakiem koncentracji i gorszą zdolnością zapamiętywania możliwe są zaburzenia widzenia, nadużywanie alkoholu i objadanie się. Życie z narkolepsją nie jest łatwe, ponieważ środowisku chorego trudno jest pojąć fakt, że nie można zapanować nad atakami snu i sennością. Jeśli chodzi o leczenie tej choroby, to stosowane są głównie środki pobudzające ośrodkowy układ nerwowy. Poza tym zalecane są 2 do 3 drzemek w ciągu dnia. To pomaga utrzymać stan czuwania i kontrolować senność. Leczenie może wspomóc odpowiednio dobrana dieta oraz aktywność fizyczna. Chory wymaga stałej kontroli lekarskiej. Ważną rzeczą jest uświadomienie otoczeniu problemu narkolepsji. Innym rodzajem zaburzeń snu są lęki nocne. Cechują się ekstremalnym przerażeniem i okresową niemożnością odzyskania całkowitej świadomości. Występują przeważnie wkrótce po zaśnięciu w czwartej fazie snu głębokiego NREM. Cierpiący na tę przypadłość budzi się z krzykiem, wstaje z łóżka. Jest nieprzytomny mimo otwartych oczu, często nie można go dobudzić. Atak trwa kilka do kilkunastu minut. Kiedy minie, chory znów zasypia, zwykle nie pamięta ataku. Leków nocnych nie można mylić ze zwykłymi koszmarami sennymi. W odróżnieniu od nich chory nie wybudza się zupełnie – często jest to wręcz niemożliwe. Nie da się dotknąć osobie, która chce go uspokoić. Lęki nocne występują w zupełnie innej fazie snu niż koszmary – te ostatnie pojawiają się w fazie REM. Lęki pojawiają się najczęściej u dzieci do 12 roku życia. Przyczyn należy szukać w uwarunkowaniach genetycznych, stresie, zmęczeniu. Mogą je powodować niektóre leki oddziałujące na ośrodkowy układ nerwowy i gorączka. Unikanie stresu i przemęczenia, stałe godziny snu mogą ograniczyć częstotliwość ataku. Kiedy już do niego dojdzie nie należy chorego budzić, trzeba zadbać, żeby nie zrobił sobie krzywdy, nie dotykać go, przemawiać spokojnie. Wraz z dorastaniem dolegliwość ta mija. Pomóc może psychoterapia. Leczenie farmakologiczne stosuje się doraźnie i przez krótki okres.