Wpisy oznaczone tagiem ozdoba

Ciąża

Kategorie: Dziecko
Tagi: , , , , , , ,

Ciąża Kolczyki zawsze są wyrazem pewnego indywidualizmu osoby, która je nosi. Powody mogą być różne – chęć pokazania się, bunt, rozwinięcie swojej „dzikiej” strony. To wszystko, w opinii społeczeństwa, kłóci się z wizerunkiem dojrzałej mamy. Należy jednak zastanowić się, czy naprawdę trzeba rezygnować ze swoich ozdób będąc w ciąży, a jeśli nie, to jak o nie dbać w odmiennym stanie? Kobiety rzeczywiście, jeśli nie muszą i potrafią zwalczyć swoja wewnętrzną potrzebę, nie powinny przekłuwać ciała, będąc w ciąży. Z racji na zachodzące zmiany w swojej fizyczności , takie jak rosnący brzuch, wrażliwe sutki i genitalia, nie jest wskazane ingerowanie w te części ciała. Ponieważ skóra stale się rozciąga, dziurki po przekłuciach mogły by się nie zagoić i doprowadzić do infekcji. Jeśli ciężarna ma już kolczyki w tych miejscach, miejsca po nakłuciach są zagojone i nigdy nie było z nimi problemów, nie ma medycznych przeciwwskazań, do zdjęcia biżuterii. Możliwe jest uczucie dyskomfortu, ozdoby mogą być bardziej wyczuwalne, zaczepiać się o ubranie (np. kolczyk w pępku) i podrażniać skórę. W takiej sytuacji rozwiązaniem są kolczyki o opływowych kształtach, albo zrobione z elastycznego plastiku, nie powodującego podrażnień. Środki ostrożności, które należy zastosować w przypadku posiadania piercingu to przemywanie dziurek środkami odkażającymi, by zapobiec infekcjom i obserwacja ewentualnych zmian, by zareagować odpowiednio szybko i udać się na konsultację lekarską. Jeśli jednak kobieta zdecyduje się na zrobienie kolczyka w czasie ciąży, idąc do studia piercingu powinna zwrócić uwagę na to, czy studio jest legalnie działające, czy igły i kolczyk były sterylnie zapakowane, podłoga i sprzęty są czyste i czy w ciągu 24 godzin po przekłuciu będzie możliwość skontaktowania się z pracownikiem studia, w razie wystąpienia powikłań lub wątpliwości. Kolczyk powinien być niezwłocznie usunięty, gdy dziurka nie może się zagoić, jest czerwona i podrażniona, a w przypadku przekłutych sutków, nastąpi laktacja z miejsc przekłucia. Pomijanie posiłków po obudzeniu (często z powodu porannych mdłości) przyczynia się do jedzenia późno w ciągu dnia i może powodować złe samopoczucie i obniżenie nastroju. Jeżeli kobieta śpi 6-8 godzin w nocy, bez jedzenia, dziecko potrzebuje dużej ilości kalorii z samego rana. Jest nawet teoria, że ciężarna powinna wstać w nocy i coś zjeść. Nie jest to jednak konieczne, najważniejsze jest odżywcze i wartościowe śniadanie. Najlepszym pomysłem jest ustalenie tego, co głównie spożywa się w ciągu dnia, by dobrze rozdysponować wartości odżywcze w posiłkach. Świetnym rozwiązaniem są zdrowe przekąski, jak marchewka, owoce i pełnozbożowe ciasteczka. Planowanie pozwala także oprzeć się pokusom skonsumowania niezdrowych posiłków w ciągu dnia. Ważne jest również, by gotować (także na parze) lub piec swoje posiłki. Nawet podczas wizyty w restauracji warto zapytać o to, jak jest przygotowywane, serwowane przez nią jedzenie. Większość kucharzy będzie w stanie dostosować się do wymogów ciężarnej klientki i zrobi danie, zgodne z zaleceniami żywieniowymi. W przypadku wyjścia na zakupy, warto wybrać się na nie z pełnym żołądkiem. Pomaga to uniknąć impulsywnego kupowania niezalecanych produktów, tylko i wyłącznie pod wpływem nagłego ataku głodu. Najedzoną można też pójść na przyjęcie, czy spotkanie towarzyskie. Im bardziej sytą jest się na wejściu, tym mniejsze prawdopodobieństwo zjedzenia czegoś zakazanego. Bardzo ważną rzeczą jest picie przynajmniej 8 szklanek wody dziennie. Odwodnienie często mylnie interpretowane jest jako głód. Jeśli kobieta je wystarczająco dużo i zdrowo, a wciąż jest głodna, oznacza to, że powinna pić więcej wody. Ostatnia rada na koniec, to unikanie ludzi, którzy chcą ciężarną przekarmić. Panuje fałszywe przekonanie, że w czasie ciąży trzeba jeść za dwoje. Nie jest to prawdą, należy zachować zdrowe proporcje i nie jeść tylko po to, by kogoś zadowolić. Warto też dokładnie przeżuwać każdy kęs (zalecane 50 razy) – im wolniej się je, tym mniej się zjada i tym bardziej cieszy się jedzeniem.