Wpisy oznaczone tagiem błędy

Sportem w brzuszek

Kategorie: Pielęgnacja
Tagi: , , , , , , , ,

Sportem w brzuszek Coraz więcej ludzi na całym świecie, w tym także Polaków, cierpi na nadwagę, a nawet otyłość. W wielu przypadkach nie jest to spowodowane chorobą, czy genami, ale zaniedbaniami. Niezdrowe jedzenie przełykane niemal w biegu, godziny spędzone przed komputerem, czy telewizorem nie służą prawidłowej przemianie materii i szczupłej sylwetce. Na szczęście, są osoby, które potrafią się opamiętać i zaczynają myśleć o uprawianiu sportu, aby zrzucić zbędne kilogramy. Najbardziej naturalnym i najtańszym sportem jest bieganie. Wystarczy para butów i koszulka. Należy jednak pamiętać o tym, że nie możemy biegać w starych trampkach. Wszyscy powinni zaopatrzyć się w obuwie przeznaczone do biegania. Dają one odpowiednią amortyzację i zapobiegają urazom kości i stawów. Częstym błędem jest szybki początek i, co za tym idzie, niemal natychmiastowe zniechęcenie. Trzeba zacząć biegać z głową. Nie wolno po latach spędzonych za biurkiem nagle zacząć biegać po dziesięć kilometrów dziennie. Po pierwsze, dostaniemy zadyszki po pierwszych metrach, po drugie, nasz organizm może tego nie tolerować. Dobrym pomysłem są więc codzienne szybkie spacery, dopiero później przechodzące w wolny truchcik i bieg. Jest już nie tylko fanaberią bogatych kobiet, uczęszczających na drogie zajęcia w klubach fitness. Dziś wszyscy wiedzą, że szczupła, sportowa sylwetka jest niemal pewnym gwarantem uniknięcia wielu chorób krążenia, stawów, czy serca. I oczywiście marzeniem tych pań, które natura obdarzyła nieco większym brzuszkiem i tendencjami do tycia. Dobrze jest więc wiedzieć, jaki sport jest najbardziej skuteczny w walce ze zbędnymi kilogramami. Oczywiście, ludzki organizm spala kalorie na wiele sposobów. Kilka stracimy nawet grając na gitarze, czy innym instrumencie. Jednak nie ulega wątpliwości, że najbardziej skuteczne jest uprawianie sportu. I tak podczas pół godziny biegania możemy stracić nawet 560 kalorii przy wadze bliskiej stu kilogramom. Niewiele mniej skuteczne, a o wiele bardziej cenione przez niektórych jest pływanie. Dodatkowo, pływanie mniej obciąża stawy i kręgosłup, co jest mankamentem biegania osób otyłych. Niektóre z nich mogą odczuwać dyskomfort i bóle kości. Bardzo zdrowe jest chodzenie po górach, nawet z małym obciążeniem w granicach pięciu kilogramów. Podczas trzydziestu minut takiego marszu można stracić nawet trzysta kalorii. Przychodzi taki dzień w życiu niemal każdego sportowca. Wszystko zaczyna się dobrze, tak jak zwykle. Rozgrzewka, początek treningu, może nawet euforia i… jeden nieostrożny krok, zły ruch. Kontuzja nie jest niczym przyjemnym, jednak może zdarzyć się każdemu. Starą prawdą jest, że lepiej zapobiegać, niż leczyć. To samo tyczy się kontuzji. Najlepszym sposobem na uniknięcie skręcenia kostki, urazu nadgarstka, czy naciągnięcia któregoś mięśnia jest porządna, mądrze zaplanowana rozgrzewka. Dotyczy się to każdego sportu. Jednak rozgrzewka rozgrzewce nierówna. Inaczej należy się przygotować do biegania, inaczej to intensywnej jazdy na rowerze, jeszcze inaczej do gimnastyki. W pierwszym przypadku szczególną uwagę kładziemy na rozgrzanie stawów. Można to zrobić mechanicznie (np. pocierając kolana) lub innym sposobem (np. kręcąc stopą, co przygotowuje kostki do wzmożonego wysiłku). Rowerzyści przed wyprawą powinni delikatnie rozciągnąć mięśnie łydek. Z kolei gimnastyczkom nie zaszkodzi krótki truchcik, gdyż po nim ścięgna łatwiej się rozciągają.